“Najważniejszym zadaniem jest wskazanie dzieciom sprawiedliwej, uczciwej i prawdziwej drogi w labiryncie życiowych trudności."

Ryszard Brudzyński, reżyser

Wrażliwość i wyobraźnia

Teatr – przyjazne miejsce rozmowy o ważnych sprawach. Miejsce stawiania pytań o to, kim jestem i czym jest świat. I jak odróżnić dobro od zła, a także jak radzić sobie z samotnością czy przemocą. To miejsce poszukiwania i znajdowania odpowiedzi. Miejsce spotkania człowieka z człowiekiem, rozbudzania wrażliwości i wyobraźni.

“Teatr ma tylko wtedy szanse powodzenia, jeśli jest teatrem osobiście kontaktującym się z drugim człowiekiem.”

Krzysztof Rau

Język Banialuki

Banialuka mówi o sprawach istotnych w sposób interesujący dla widzów i niebanalny w kontekście poszukiwań formalnych. W obrębie scenicznych realizacji szuka nowych sposobów komunikowania się z widzem – języka adekwatnego do dzisiejszych czasów. Klasyczne techniki animacji współistnieją tu z nowymi technologiami. Figura, manekin, jakakolwiek forma plastyczna, a nawet ciało człowieka – aktora: lalką może być wszystko. Maszyna do grania, teatrzyk podwórkowy, widowisko oparte na znaku plastycznym, świetle i dźwięku, gra rekwizytem i maską – służą teatralnej opowieści

Banialuka
Zobacz historię Banialuki

Księżniczka Banialuka

Kiedy wiele lat temu wspólnie z Zenobiuszem Zwolskim szukaliśmy nazwy dla nowo zakładanego teatru, natknęliśmy się z na Hieronima Morsztyna Historye ucieszne o zacney królewnie ze wschodnich krajów Banialuce i… zapragnęliśmy właśnie Banialukę – zacną, ale i nieco wyśmiewaną – uczynić patronką lalkowego teatru. Nie przeszkadzało nam, że od siedemnastego stulecia słowo „banialuka” znaczyło tyle co bzdura, brednia, wierutne głupstwo. Chcieliśmy to ładnie brzmiące słowo uwolnić od negatywnego zabarwienia i udowodnić społeczeństwu, a przede wszystkim dzieciom, że „banialuka” może oznaczać coś innego niż same tylko niedorzeczności. Czyniliśmy to przez 35 lat. I chyba osiągnęliśmy swój cel, skoro dziś Banialuka jest dobrze znana dzieciom, skoro nasi widzowie polubili ją i z radością ją odwiedzają, a nawet piszą do niej listy.

Mamy nadzieję, że i lata następne będą dla niej pomyślne, że w dalszym ciągu Banialuka wszędzie witana będzie z serdecznością, a żegnana uśmiechem, który jest najlepszym i najpiękniejszym podziękowaniem.

Jerzy Zitzman,

współzałożyciel i długoletni dyrektor Banialuki

Teatr lalek

Nasza historia

Teatr Lalek Banialuka jest jednym z najstarszych teatrów lalkowych w Polsce i jednym z najbardziej znanych w kraju i na świecie. Założyli go w 1947 roku artyści plastycy Jerzy Zitzman i Zenobiusz Zwolski. Plastyczny rodowód teatru na wiele dziesięcioleci zadecydował o jego artystycznym obliczu. Ze swoimi przedstawieniami Banialuka odwiedziła kilkadziesiąt krajów świata, wśród nich Japonię, Chile i Stany Zjednoczone. Uczestniczyła w najbardziej prestiżowych festiwalach teatralnych, m.in. w Edynburgu, Awinionie, Cividale del Friuli, Nowym Jorku i Charleville-Mézières. Teatr zdobył wiele najwyższych nagród i wyróżnień na najbardziej renomowanych przeglądach. Te sukcesy współtworzyły znakomite osobowości teatru – jego dyrektorzy artystyczni, reżyserzy, scenografowie, a także muzycy. Dotychczas zarząd artystyczny nad teatrem sprawowali:

  • dyrekcję obejmuje JACEK POPŁAWSKI

    Świeże spojrzenie na teatr nowoczesny i artystyczny. Najtrudniejszym wyzwaniem jest prowadzenie teatru w obliczu pandemii. Wprowadzane restrykcje sanitarne odcinają teatr od widzów. Po raz pierwszy w historii zostaje odwołany Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej. Teatr wykorzystuje nowe sposoby docierania do widzów oraz przygotowuje nową identyfikację wizualną festiwalu oraz teatru.

  • LUCYNA KOZIEŃ

    Dekada znaczących sukcesów artystycznych teatru. Banialuka buduje silną pozycję w środowisku lalkarskim, zdobywa liczne nagrody na festiwalach w kraju i za granicą. Do współpracy zapraszani są reżyserzy operujący własnym językiem artystycznym, uznane sławy, ale i młodzi twórcy. Punktem wyjścia wielu z nich jest dobra literatura, a szczególnie polska i zagraniczna dramaturgia współczesna pisana z myślą o dzieciach i młodzieży, m.in. sztuki Guśniowskiej, Bardijewskiej, Jarosza, Gripariego, Dorina. Powstają ważne i doceniane przez widzów i krytykę przedstawienia. Teatr odnosi znakomite sukcesy frekwencyjne – gra około 400 przedstawień rocznie dla blisko 80 tysięcy widzów.

  • PIOTR TOMASZUK

    Do Bielska-Białej przychodzi z własnym zespołem – aktorami cenionego Towarzystwa Teatralnego Wierszalin i realizuje na nowo sztuki z jego repertuaru – Ofiarę Wilgefortis i Medyka. W 2001 r. rozpoczyna sceniczny żywot Mr Scrooge wg Opowieści wigilijnej Dickensa (reż. Marian Pecko, scen. Eva Farkasova, Pavol Andrasko, muz. Robert Mankovecky). Widowisko – po wznowieniu i zmianach obsadowych – do dziś utrzymuje się w repertuarze teatru. Cyrk Dekameron wg Boccaccia, przedstawienie ważne w dorobku reżyserskim dyrektora (scen. Eva Farkasova i Jan Zavarsky, muz. Piotr Nazaruk, 2002) i cenione przez widzów grane jest niewiele razy, co wiąże się z odejściem Tomaszuka z teatru.

  • KRZYSZTOF RAU

    Inicjuje Międzynarodowe Kursy Mistrzowskie prowadzone przez Leszka Mądzika, Petra Schumanna, Josefa Kroftę, Joana Baixasa. Zmienia formułę programową festiwalu, wprowadzając konkurs. W czasie jego dyrekcji zespół artystyczny funkcjonuje w ramach odrębnych, w pewien sposób konkurujących ze sobą grup twórczych, wnoszących w repertuar zróżnicowane propozycje plastyczne i myślowe. Powstają wtedy wielokrotnie nagradzane Pokusice (1997) w reżyserii Władysławy Cader, Wiesławy Pilarz, Lucyny Sypniewskiej, a także doceniane na festiwalach Szkice z Becketa (1999) w reżyserii i scenografii Aleksandra Maksymiaka.

  • ALEKSANDER ANTOŃCZAK

    Wprowadza do repertuaru Banialuki widowiska odbiegające od dotąd preferowanych form inscenizacyjnych i nowy język teatralnej ekspresji. Powstają przedstawiania z sukcesem prezentowane w Polsce i świecie, m.in. Opowieść o chłopcu i wietrze Antończaka/Kozień (reż. i scen A. Antończak, muz. Krystyna Fuczik, 1991). To okres przemian społeczno-ekonomicznych i tu sprawdzają się menadżerskie zdolności dyrektora. Teatr wiele podróżuje, odwiedza Austrię, Bułgarię, Chile, Finlandię, Hiszpanię, Holandię, Japonię, Słowację, Szkocję (festiwal w Edynburgu!), Wielka Brytanię, Włochy, Czechy, Iran, Francję, Niemcy, Stany Zjednoczone, Węgry, Związek Radziecki.

  • JERZY ZITZMAN

    15 maja 1966 r. Jerzy Zitzman inauguruje pierwsze spotkania teatrów lalek – Bielskie Rendez-Vous dające początek Międzynarodowemu Festiwalowi Sztuki Lalkarskiej. To wielkie dzieło Jerzego Zitzmana – nie tylko dla samej Banialuki i Bielska-Białej, ale całego środowiska teatralnego i rozwoju sztuki lalkarskiej w świecie. Teatr jest otwarty na różne propozycje, w tym młodych oraz, dzięki dyplomatycznym talentom dyrektora, zagranicznych twórców. Wprowadza repertuar filozoficzny i poetycki – I. Calvino, M. Maeterlinck, A. Saint-Exupery; powstaje słynna Samotność wg Schulza (reż. Francois Lazaro, scen. Jerzy Zitzmann, muz. Bogumił Pasternak, 1988).

  • MELANIA KARWATOWA

    Pieczę nad artystycznym kształtem Banialuki sprawowała krótko, przez pierwszy rok będąc p.o. kierownika artystycznego. Aktorka, reżyserka, autorka sztuk dla dzieci. W Banialuce wyreżyserowała 11 przedstawień, m.in.: „Złoto króla Megamona”, „Pinokia”, „Noc Wigilijną”, „O piesku, co był szczotką”.

  • ALEKSANDER A. ŁABINIEC

    Lata ważnych artystycznie przedsięwzięć i twórczych inspiracji. Otwarcie nowej sceny przy ul. Mickiewicza 20 (budowę rozpoczęto w 1951 r.) zbiega się ze zmianą dyrekcji. Jerzy Zitzman odchodzi do katowickiego Teatru Lalek Ateneum, a szefem artystycznym Banialuki zostaje Aleksander A. Łabiniec. Teatr lalek był zawsze dla niego najważniejszą formą wypowiedzi. Interesował go nade wszystko teatr działań plastycznych, tworzenie scenografii kinetycznej, szukanie wszelkich możliwości ożywiania i przekształcania poszczególnych elementów dekoracji, tak by tworzyły one coraz to inne kompozycje i obrazy, i by jednocześnie współbrzmiały z obecnym na scenie aktorem bądź z lalką. Wśród reprezentatywnych dla niego spektakli wymienić trzeba zrealizowane w l. 80. i 90. Harnasie Szymanowskiego i Pory roku wg Vivaldiego/Andersena.

  • JERZY ZITZMAN

    W 1957 r. Banialuka wyjeżdża z przedstawieniami do Czechosłowacji (na Zaolzie) i są to pierwsze występy polskich lalkarzy poza granicami Polski. Oprócz klasycznego repertuaru lalkowego wprowadza na scenę folklor i temat śląski (Konderla z pokładu Idy wg Łyska z pokładu Idy Morcinka; reż. Irena Wojutycka, scen. Jerzy Zitzman, muz. Wojciech Kilar).

  • ZENOBIUSZ ZWOLSKI

    Współzałożyciel i dyrektor Teatru Lalek Banialuka; podział funkcji kierowniczych między nim a Zitzmanem był dżentelmeńską umową (naczelny w l. 1947-51, naczelny i artystyczny w l. 1950-51). Reżyserował, tworzył scenografie, występował na scenie. Przede wszystkim jednak był malarzem pozostający pod wpływem kapizmu i organizatorem życia lokalnego środowiska plastycznego. W 1951 r. Zenobiusz Zwolski odchodzi z teatru.

  • JERZY ZITZMAN

    Teatr Kukiełek Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Banialuka, założony przez artystów malarzy Jerzego Zitzmana i Zenobiusza Zwolskiego, inauguruje działalność 7 grudnia 1947 r. przedstawieniem miejscowego literata Zygmunta Lubertowicza O Marysi sierotce i złotookiej sroczce. W ciągu dwóch miesięcy ogląda je ponad 3 tysiące widzów. To i kolejne cztery widowiska przygotowują wspólnie obaj założyciele. Oprócz obowiązującego repertuaru socjalistycznego i narzuconej politycznie metody teatru Siergieja Obrazcowa, w lalkarze Banialuki eksperymentują z nowymi technikami lalkowymi.

Festiwale i Nagrody

Partnerzy